maciek1

Partnerzy

podkarpacie
ustrzyki
izagorz-jpg
etyrawa-jpg
zarszyn
besko
lesko
zarszyn
brzozow
wbieszczadach.net
wsanok

Zostań

Zostań fotoreporterem ekomancza.pl Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!
Kontakt z redakcją:

E-mail: redakcja@ekomancza.pl

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 

Walka o Koronę

Już w tą niedzielę, 24 kwietnia, odbędzie się finał wyboru Miss Podkarpacia oraz Miss Nastolatek Podkarpacia 2016. Z pośród dwudziestu dwóch kandydatek, jedna reprezentuje powiat Sanocki. Aleksandra Gancarczyk, pochodząca z Nowego Łupkowa, tegoroczna maturzystka przygotowuje się do najważniejszego egzaminu, jak również do nowej roli, jaką wybrała na karierę.

miss1

Jak nastawienie przed finałem?
Aleksandra Gancarczyk: Jestem bardzo pozytywnie nastawiona, już jestem dumna z tego co osiągnęłam i jak daleko zaszłam. Jestem szczęśliwa, że mogę realizować swoje marzenia. Towarzyszący stres dodaje mi motywacji, aby w finale wypaść jak najlepiej.


Skąd pomysł na Konkurs Miss Podkarpacia?
AG: Zobaczyłam plakat na stronie internetowej Sanoka. Pomyślałam, że fajnie by było zdobyć nowe doświadczenie i coś osiągnąć w tym zakresie. Stwierdziłam, że to idealna okazja by spróbować swoich sił.


Co Ci się podoba w konkursie, modelingu?
AG: Całokształt mi się podoba. Trzeba pokazać siebie, zawalczyć o swoje i nie zginąć w tłumie. Fajntastyczna atmosfera i przygoda. To wspaniałe oderwanie się od rzeczywistości, chociaż wcale nie jest to tak łatwe jakby mogło się wydawać. Przygotowanie do finału kosztuje trochę poświęcenia czasu i zrezygnowania z wolnych weekendów.


A co trudnego jest w przygotowaniach? Bywa coś kłopotliwego?
AG: Łatwo nie jest, bo chętnych jest wiele. Najtrudniejsze dla mnie było wypracowanie samo zaparcia i wytrwałości. Trzeba pamiętać o wielu rzeczach, postawie, układach, uśmiechu i o tym żeby czasem czegoś nie pomylić bo wystarczy jedno złe wyjście i wszystko się sypie. Bardzo mnie to interesuje i chciała bym spróbować sił w tej dziedzinie, ale nie jest łatwo, bo chętnych jest naprawdę dużo i nie jestem jedyną osobą która chciała by coś w tym kierunku robić.


Jaka jest atmosfera między wami dziewczynami?
AG: Bardzo dobra. Kiedy trzeba to jedna drugiej pomaga. Na pewno gdzieś w głębi jest rywalizacja ale wydaje mi się, ze wszyscy starają się jej nie okazywać.


Czym się cieszysz na co dzień?
AG: Dobrym poczuciem humoru. To dla mnie najważniejsza i pierwsza cecha, na którą zwracam uwagę. Cenie sobie też szczerość i wolny czas ze znajomymi. Staram się wykorzystywać każdą chwilę tak jakby miała być ostatnią. Moją pasją jest fotografia, właśnie kończę technikum fotograficzne w Sanoku. Ponadto, mój brat i tata zarazili mnie troszkę motoryzacją. Chcę zrobić prawojazdy na motor, kupić Kawasaki Ninja i pojechać z nimi na zlot motocyklowy.


Za miesiąc matura. Co dalej?
AG: Wszystko zależy od jej zdania i wyników. Początkowo chciałam pracować w policji, ale teraz wiem, że chciałabym bardziej powiązać moją przyszłość z modelingiem. Właściwie od dawana myślałam aby zajmować się czymś innym. Nigdy nie widziałam się w standardowej pracy, za biurkiem, w papierach.
Życzę więc sukcesów i wytrwałości

miss2
Dziękuję za rozmowę
Anna Padamczyk

Aby wesprzeć kandydaturę Oli wystarczy wysłać sms o treści: TYP.MISS.22 pod numer 72480. Koszt: 2,46zł.
Zdjęcia: archiwum prywatne
Można śledzić profil Oli na instagramie: https://www.instagram.com/olapegazus/

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież